Po tragicznym wypadku polskiego autokaru na węgierskiej autostradzie M3, w którym zginęło 12 osób, a dziesiątki odniosły obrażenia, polska administracja rządowa uruchomiła skoordynowaną akcję pomocy dla poszkodowanych obywateli. Delegacja z udziałem medyków, dyplomatów i wojskowych zasobów transportowych wyruszyła na Węgry, by ocenić sytuację i zorganizować ewakuację rannych do kraju.
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny pierwszej w nocy w okolicach miejscowości Mezokeresztes na autostradzie M3. Autokar wiózł pielgrzymów — głównie z Podkarpacia — powracających z Medziugorie w Bośni i Hercegowinie. W katastrofie zginęło 12 osób, 10 przebywa w stanie ciężkim, a 37 odniosło obrażenia różnego stopnia.
Koordynacja między Kancelarią Premiera, MSZ, MSW, MON i wojewodą podkarpacką świadczy o powadze, z jaką państwo polskie potraktowało ten dramat. Wszyscy poszkodowani obywatele otrzymają pomoc państwa — zapewniła wiceminister Kacperczyk. To właściwa i oczekiwana odpowiedź instytucji publicznych wobec tragedii, która dotknęła polskich pielgrzymów za granicą.

