Rosja ponownie zaatakowała ukraińskich cywilów. W poniedziałkowy wieczór drony uderzyły w Zaporoże na południowym wschodzie Ukrainy, zabijając dwie osoby.
Iwan Fedorow, szef regionalnej administracji wojskowej, poinformował za pośrednictwem komunikatora Telegram, że wśród ofiar śmiertelnych znaleźli się 43-letni mężczyzna oraz 41-letnia kobieta. Tego samego dnia rosyjskie uderzenia dosięgły również Odessę — portowe miasto na południu kraju. Tamtejsze władze potwierdziły co najmniej dziewięć osób rannych. Szef regionalnych władz wojskowych Ołeh Kiper napisał wprost na Telegramie: „Wróg kontynuuje terror wobec ludności cywilnej w obwodzie odeskim”. Ukraińskie media donoszą, że w atakach dronowych ucierpiała restauracja oraz kilka prywatnych domów.
Opisywane zdarzenia wpisują się w trwający od miesięcy schemat rosyjskich uderzeń wymierzonych w infrastrukturę cywilną i obszary mieszkalne ukraińskich miast. Ataki na Zaporoże i Odessę, oddalone od siebie o setki kilometrów, pokazują, że żaden region Ukrainy nie pozostaje poza zasięgiem rosyjskiej agresji.

