Roger Schmidt następcą Kloppa w Red Bullu. Hajto namawiał go na prowadzenie reprezentacji Polski

Schmidt obejmie globalne portfolio piłkarskie Red Bulla

Sieć klubów piłkarskich działających pod szyldem Red Bull ogłosiła swojego nowego dyrektora ds. współpracy międzynarodowej. Zostanie nim Roger Schmidt — 59-letni niemiecki szkoleniowiec, który od sierpnia 2024 roku pozostawał bez angażu. Schmidt zastąpi na tym stanowisku Juergena Kloppa, który w 2025 roku objął posadę selekcjonera reprezentacji Niemiec, zastępując tym samym Juliana Nagelsmanna. Nowy dyrektor rozpocznie pracę w październiku 2026 roku, a jego kandydatura spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony władz koncernu.

Oliver Mintzlaff, prezes rady nadzorczej Red Bulla, nie ukrywał zadowolenia z dokonanego wyboru. — Z przyjemnością witamy Rogera Schmidta z powrotem w Red Bullu. Dzięki swojemu wieloletniemu doświadczeniu, wyjątkowej wiedzy piłkarskiej i doskonałemu rozumieniu naszej filozofii, jest on idealną osobą do kierowania działem sportowym naszego globalnego portfolio piłkarskiego — oświadczył Mintzlaff, cytowany przez serwis footmercato.net. Podkreślił również, że Schmidt przez lata wypracował sobie markę trenera skutecznie rozwijającego młodych i utalentowanych zawodników, pomagając im konsekwentnie piąć się na wyższe poziomy rozgrywkowe.

Powrót do korzeni — Schmidt i jego historia z Red Bullem

Dla Schmidta nie będzie to pierwszy kontakt z filozofią Red Bulla. Od lipca 2012 do czerwca 2014 roku prowadził on RB Salzburg, zdobywając z austriackim klubem zarówno mistrzostwo kraju, jak i Puchar Austrii. To właśnie tam szkoleniowiec miał okazję zapoznać się z charakterystycznym modelem gry i strukturą organizacyjną, które Red Bull konsekwentnie wdraża we wszystkich swoich piłkarskich projektach na świecie. Późniejsza kariera Schmidta — obejmująca pracę w Bayer Leverkusen, PSV Eindhoven oraz Benfice — ugruntowała jego pozycję jako jednego z najbardziej cenionych fachowców w europejskim futbolu.

Hajto namawiał Schmidta na reprezentację Polski

Zanim doszło do porozumienia z Red Bullem, nazwisko Schmidta pojawiało się latem 2025 roku w kontekście objęcia reprezentacji Polski po odwołaniu Michała Probierza. Jednym z jego najbardziej zagorzałych zwolenników był Tomasz Hajto, były reprezentant kraju, który publicznie i jednoznacznie opowiadał się za zatrudnieniem Niemca na stanowisku selekcjonera Biało-Czerwonych. — Od kilku miesięcy mówię, że dla mnie faworytem jest Roger Schmidt. Myślę, że teraz mogę to już publicznie powiedzieć. Jego Bayer Leverkusen, PSV Eindhoven i Benfica grały zjawiskowy futbol. To uznany fachowiec z mocnym charakterem, a taki jest nam potrzebny. Byłby to rewelacyjny trener, jakiego dawno nie mieliśmy — mówił Hajto w rozmowie z Polsatem Sport.

Do porozumienia między PZPN a Schmidtem ostatecznie jednak nie doszło. Związek wybrał inną drogę, a nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Jan Urban. Schmidt pozostał więc bez pracy aż do momentu, gdy Red Bull złożył mu propozycję powrotu — tym razem nie w roli szkoleniowca, lecz architekta globalnej strategii sportowej całej sieci klubów koncernu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *