W Polsce rozpoczyna się rewolucja w systemie kaucyjnym. Nowe recyklomaty pozwalają na jednoczesne wrzucenie ponad 100 opakowań, co może znacząco przyspieszyć proces zwrotu butelek i puszek objętych kaucją.
Koniec z wrzucaniem pojedynczych opakowań
Główny problem obecnego systemu kaucyjnego – powolne działanie tradycyjnych recyklomatów wymagających wrzucania opakowań po kolei – może zostać rozwiązany. Zasada działania nowych automatów jest bardzo prosta: odsuwamy pokrywę, wsypujemy naraz nawet ponad 100 opakowań i zamykamy wrzutnię.
Automat samodzielnie liczy puszki i butelki, a następnie generuje kupon na podstawie przeliczonych opakowań. To rozwiązanie może znacząco skrócić czas potrzebny na zwrot kaucji.
Pierwsze wdrożenia już w polskich sklepach
Sieć Selgros ma już takie recyklomaty w swoich polskich sklepach. To pierwszy przykład komercyjnego zastosowania tej technologii na polskim rynku.
Kolejne sieci handlowe wykazują zainteresowanie wymianą obecnych butelkomatów na urządzenia z większą wrzutnią. Przedstawiciele branży zapewniają, że „będą pojawiać się kolejne” instalacje tego typu.
Wyższa wydajność dzięki większym pojemnościom
Zaawansowane maszyny charakteryzują się odpowiednio większą wrzutnią, czyli otworem, gdzie umieszczamy puszki i butelki z kaucją. Większe urządzenia mogą pomieścić więcej opakowań zarówno w części magazynowej, jak i w momencie zwrotu.
To rozwiązanie może przyczynić się do zwiększenia akceptacji systemu kaucyjnego wśród konsumentów, którzy dotychczas skarżyli się na długie kolejki i czasochłonny proces zwrotu opakowań.

