Prezydent żąda współpracy wszystkich ośrodków władzy w sprawie wojsk USA
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w piątek z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Grodecki ujawnił w sobotę na platformie X szczegóły tego spotkania, podkreślając, że głównym tematem była obecność wojsk amerykańskich w Polsce i bezpieczeństwo regionu.
Na opublikowanym zdjęciu, oprócz prezydenta Nawrockiego i szefa MON, widoczni są również szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz zastępcy szefa BBN: gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski i gen. bryg. rez. Mirosław Bryś.
Grodecki przekazał, że prezydent „wyraźnie podkreślił, iż proces zwiększania obecności wojsk USA w Polsce należy wspierać” i oczekuje w tej kwestii współpracy ze strony wszystkich ośrodków władzy. Szef BBN zaznaczył, że stacjonowanie amerykańskich żołnierzy w Polsce wzmacnia wschodnią flankę NATO oraz podnosi poziom bezpieczeństwa i odstraszania.
Pentagon anuluje rotację czterech tysięcy żołnierzy
Spotkanie odbyło się w cieniu niepokojących doniesień z Waszyngtonu. Agencja Reutera poinformowała w piątek, powołując się na dwóch anonimowych amerykańskich urzędników, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tysięcy żołnierzy do Polski.
Stację CNN, powołując się na źródła w Departamencie Obrony USA, podała z kolei, że decyzja szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha o wstrzymaniu rotacji amerykańskiej brygady pancernej wpisuje się w szerszą serię działań zmierzających do redukcji sił USA w Europie.
Sprawę potwierdził przed Izbą Reprezentantów dowódca US Army gen. Christopher LaNeve. — Otrzymaliśmy instrukcje dotyczące redukcji sił. Uznaliśmy, że najbardziej sensowne byłoby, aby ta brygada nie wysyłała swoich sił na teatr działań — oświadczył. Zapewnił jednocześnie o ścisłej współpracy z gen. Alexusem Grynkewichem, dowódcą sił USA w Europie.
Rząd uspokaja: „Decyzje mają charakter logistyczny”
Informacja o wstrzymaniu rotacji wywołała natychmiastową reakcję polskiego rządu. Premier Donald Tusk podczas piątkowej konferencji prasowej zapewnił, że on i wicepremier Kosiniak-Kamysz pozostają w bezpośrednim kontakcie zarówno z gen. Grynkewichem, jak i z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
— Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski — oświadczył szef rządu, starając się tonować nastroje.
Minister Kosiniak-Kamysz poinformował w piątek wieczorem w TVN24 o zaplanowanych na najbliższe dni spotkaniach na szczeblu wojskowym. W środę sam spotka się z gen. Danem Caine’em, przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA. Wcześniej gen. Kukuła odbędzie rozmowę z dowódcą wojsk amerykańskich w Europie gen. Grynkewichem.

