Słońce nad Adriatykiem, letni urlop, chwila nieuwagi — i nagłe zniknięcie. W czwartek na chorwackiej plaży rozegrał się dramat, który mógł skończyć się tragedią.
Grupa turystów straciła z oczu swoją znajomą, która chwilę wcześniej weszła do morza. Kiedy mijały kolejne minuty bez jakiegokolwiek znaku życia, wśród zebranych zapanowała panika. Na miejsce natychmiast ruszył polski strażak — druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzegach z Małopolski — wraz z innym instruktorem nurkowania. Zabrali ze sobą niezbędny sprzęt i bez wahania weszli do wody.
Jeden z kolegów z centrum nurkowego zlokalizował poszkodowaną na głębokości około dziesięciu metrów. Kobieta została szybko wydobyta na brzeg, gdzie natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Każda sekunda miała znaczenie. Po pewnym czasie na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego — polski instruktor oraz pozostali członkowie ekipy nurkowej aktywnie wspierali lokalnych ratowników, nie opuszczając kobiety ani na chwilę.
Akcja trwała około trzydziestu minut. Długich, wyczerpujących trzydziestu minut, podczas których ratownicy walczyli o każdy oddech nieprzytomnej kobiety. Po tym czasie u poszkodowanej powróciły tętno oraz oddech. Śmigłowiec zabrał ją następnie do szpitala w Splicie, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy.
OSP w Brzegach z dumą opisała postawę swojego druha, podkreślając, że przez cały czas trwania akcji wspierał on miejscowych ratowników z pełnym zaangażowaniem i profesjonalizmem. „Jeden z druhów po raz kolejny udowodnił, że strażakiem i ratownikiem jest się zawsze, bez względu na miejsce i czas” — napisali strażacy w swoim komunikacie.
Ta historia przypomina o czymś istotnym. Prawdziwa służba nie kończy się wraz z przekroczeniem granicy kraju ani z chwilą zdjęcia munduru. Małopolski strażak był na urlopie, z dala od swojej jednostki i swoich kolegów — a jednak zareagował tak, jak nakazuje mu charakter i wieloletnie wyszkolenie. Na chorwackiej plaży, kilkaset kilometrów od domu, uratował ludzkie życie. To jest właśnie etos służby, który warto pielęgnować i o którym warto mówić głośno.

