Śmierć Siergieja Iwanowa ogłosiła międzynarodowa liga koszykarska VTB, której był honorowym prezesem. Odszedł człowiek, którego biografia stanowi niemal doskonałe odzwierciedlenie drogi, jaką sowieckie struktury bezpieczeństwa przebyły, by przejąć kontrolę nad Rosją po rozpadzie ZSRR.
Wszystko zaczęło się w leningradzkim KGB, gdzie Iwanow służył ramię w ramię z Władimirem Putinem. To właśnie tam zawiązała się więź, która przez kolejne dekady miała kształtować losy Rosji. Gdy Putin zaczął piąć się ku władzy w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, Iwanow podążał za nim krok w krok, budując własną pozycję w nowych strukturach państwowych Federacji Rosyjskiej.
Gdy Putin objął prezydenturę, Iwanow błyskawicznie znalazł się w samym centrum władzy. W roku 1999 został sekretarzem Rady Bezpieczeństwa, a już dwa lata później, w 2001 roku, objął tekę ministra obrony — stanowisko, które sprawował przez sześć lat, nadzorując między innymi rosyjskie operacje wojskowe w Czeczenii. Równolegle, od 2005 roku, pełnił funkcję wicepremiera, co czyniło go jedną z najważniejszych postaci w państwie, dysponującą realnym wpływem zarówno na politykę obronną, jak i gospodarkę.
W roku 2008 Iwanow był poważnie rozważany jako potencjalny następca Putina na fotelu prezydenta. Ostatecznie jednak to Dmitrij Miedwiediew otrzymał nominację, a Iwanow pozostał na szczytach władzy w roli wicepremiera. Trzy lata później, w 2011 roku, objął jedno z najbardziej wpływowych stanowisk w rosyjskim systemie politycznym — szefa administracji prezydenckiej — i sprawował je aż do 2016 roku, stając się w tym czasie jednym z głównych architektów wewnętrznej polityki Kremla.
Po roku 2016 Iwanow formalnie wycofał się z aktywnej polityki, zachowując jednak miejsce w Radzie Bezpieczeństwa, co zapewniało mu bezpośredni dostęp do Putina i dawało sygnał, że nie jest człowiekiem całkowicie odseparowanym od kremlowskich decyzji. Do początku lutego bieżącego roku pełnił jeszcze funkcję specjalnego przedstawiciela prezydenta do spraw ochrony środowiska, ekologii i transportu — stanowisko prestiżowe, choć pozbawione dawnej mocy sprawczej. Kilka miesięcy temu na stałe zniknął z przestrzeni publicznej, a jego śmierć zamknęła rozdział jednej z najbardziej emblematycznych karier w historii putinowskiej Rosji.

