Kolejne ofiary izraelskich uderzeń w Libanie
Izraelskie drony i lotnictwo nie przerywają intensywnych ataków na terytorium Libanu. Wśród najnowszych ofiar znalazła się pielęgniarka, która zginęła w wyniku uderzenia izraelskiego drona w publiczną drogę, którą podróżowała do miejsca pracy. Armia Libanu potwierdziła również śmierć co najmniej trzech własnych żołnierzy.
Tel Awiw twierdzi, że atak nastąpił w „aktywnej strefie walk” i że wszelki ruch w tym rejonie wymaga uprzedniej koordynacji z izraelskim wojskiem. Takie wyjaśnienia nie uspokoiły jednak nastrojów w regionie.
Arabia Saudyjska i Katar domagają się poszanowania suwerenności Libanu
W sobotę działania Izraela potępiła Arabia Saudyjska, wzywając do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Libanu. Podobne stanowisko zajął Katar, który skierował apel do społeczności międzynarodowej.
„Wzywamy społeczność międzynarodową do wypełnienia swoich obowiązków poprzez zmuszenie izraelskich władz okupacyjnych do zaprzestania powtarzających się ataków na Liban oraz do poszanowania prawa międzynarodowego” — czytamy w oficjalnym komunikacie katarskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Armia Libanu: agresja wzmacnia naszą determinację
Libańskie siły zbrojne wydały oświadczenie, w którym odniosły się bezpośrednio do eskalacji działań izraelskich. „Ciągła, celowa i powtarzająca się agresja Izraela wobec Libanu, jego mieszkańców i armii tylko wzmacnia naszą determinację, wiarę i zdecydowanie” — głosi komunikat armii.
Wojsko libańskie zaznaczyło jednocześnie, że celem izraelskich uderzeń jest udaremnienie wszelkich wysiłków dyplomatycznych zmierzających do osiągnięcia trwałego zawieszenia broni i wycofania izraelskich sił z okupowanych terytoriów libańskich.
Zawieszenie broni na papierze — walki trwają
Izrael i Liban osiągnęły w środę porozumienie o zawieszeniu broni, jednak jego wdrożenie uzależniono od całkowitego zaprzestania ostrzału przez Hezbollah oraz wycofania bojowników tej organizacji z południa Libanu. Hezbollah — który nie był stroną negocjacji — odrzucił porozumienie, argumentując, że nie gwarantuje ono wyjścia wojsk izraelskich z zajętych terenów.
Walki w Libanie trwają od 2 marca, kiedy to po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran Hezbollah rozpoczął uderzenia na izraelskie cele, a Izrael odpowiedział nalotami na bazy tej organizacji. Według władz libańskich izraelskie ataki pochłonęły dotychczas ponad 3560 ofiar śmiertelnych po stronie libańskiej. Po stronie izraelskiej zginęło 27 żołnierzy oraz jeden cywilny pracownik wojska.

