Kongres USA ujawnia kulisy decyzji w sprawie Polski. Pentagon wstrzymał wycofanie wojsk

Amerykański kongresmen ujawnia szczegóły negocjacji z Pentagonem

Przewodniczący komisji obrony Izby Reprezentantów, kongresmen Rogers, ujawnił kulisy decyzji Pentagonu dotyczącej obecności wojsk USA w Polsce. Jego słowa padły podczas intensywnych polsko-amerykańskich konsultacji w Waszyngtonie, po spotkaniu z wiceministrem obrony narodowej Pawłem Zalewskim.

Rogers, cytowany przez portal NOTUS, od początku sprzeciwiał się ograniczeniu kontyngentu. Polityk potwierdził, że Pentagon rozważał poważne redukcje sił rotacyjnych nad Wisłą.

„Mówili o wycofaniu 4000 żołnierzy rotacyjnych w Polsce i niezastępowaniu ich. Wstrzymali się z tym” — oświadczył Rogers. Dodał: „Właśnie wczoraj wieczorem dowiedzieliśmy się, że faktycznie wstrzymują to wycofanie, a nasz prezydent rozmawia z prezydentem Polski o potencjalnych opcjach. Mam nadzieję, że ten problem zniknie”.

Polska dyplomatyczna ofensywa przynosi efekty

Wiceminister Zalewski kontynuuje w czwartek rozmowy w amerykańskim resorcie obrony. Równolegle szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki prowadził telefoniczne konsultacje z wiceszefem Pentagonu ds. politycznych Elbridgem Colbym.

Informacje o ewentualnych kontaktach na poziomie głów państw nie zostały dotychczas oficjalnie potwierdzone.

O zmianie kursu Białego Domu mówił również drugi z polskich wiceministrów obrony przebywających w Waszyngtonie — Cezary Tomczyk. Podkreślił, że stanowisko administracji amerykańskiej ewoluowało pod wpływem reakcji państw europejskich oraz parlamentarzystów na Kapitolu.

„Głos, który popłynął ze strony Kongresu do administracji amerykańskiej, był jednoznaczny — i to był głos głębokiego wsparcia dla Polski” — oświadczył Tomczyk. Zaznaczył, że argumenty strony polskiej odegrały w tym procesie istotną rolę.

Brygada z Teksasu i redukcja sił USA w Europie

Sprawa nabrała biegu, gdy pierwsze doniesienia medialne ujawniły, że Pentagon nieoczekiwanie odwołał skierowanie do Polski 2. pancernej brygadowej grupy bojowej (ABCT) stacjonującej w Teksasie. Jednostka miała pełnić dziewięciomiesięczną służbę rotacyjną.

Przez kilka dni Departament Obrony nie precyzował publicznie, jak ma wyglądać docelowa struktura sił amerykańskich w Polsce. Sytuacja pozostawała niejasna aż do wtorku.

Rzecznik Pentagonu Sean Parnell sprostował wówczas, że rotacja wojsk została jedynie odłożona w czasie, a nie odwołana. Zapowiedział jednak, że ogólna liczba brygad amerykańskich w Europie spadnie z czterech do trzech — czyli do stanu sprzed rosyjskiej napaści na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Redukcja ta oznacza powrót do układu sił sprzed wybuchu pełnoskalowej wojny. Zarówno Parnell, jak i Tomczyk wskazują, że szczegółowy kształt rozmieszczenia kontyngentów w Polsce i pozostałych częściach Europy zostanie ustalony w toku konsultacji w ciągu najbliższych tygodni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *